Wywiad z Raoulem Giger po meczu z Widzewem Łódź
Wywiad z Raoulem Gigerem po meczu z Widzewem Łódź
Tobiasz Pacholski: Czujecie duży niedosyt po tym spotkaniu?
Raoul Giger: Nie jesteśmy zadowoleni z tego rezultatu, myślę, że zagraliśmy lepiej od Widzewa. Zasłużyliśmy na więcej niż jeden punkt. Rywale wywierali na nas większą presję, więc musimy zadowolić się tym jednym punktem.
Tobiasz Pacholski: Z czego wynika ta dysproporcja między meczami wyjazdowymi a domowymi spotkaniami? Gdzie leży problem?
Raoul Giger: Wygrywanie na wyjeździe nie jest łatwe – tak samo, jak innym drużynom nie jest łatwo wygrać u nas. Rywale też mają swoich kibiców, którzy zawsze mogą dodać im energii, ale my zdobyliśmy punkt, więc wypadliśmy lepiej niż w zeszłym tygodniu.
Tobiasz Pacholski: Czy Wisła Kraków to idealne miejsce dla Ciebie?
Raoul Giger: Czuję się szczęśliwy i czuję się komfortowo będąc tutaj w Wiśle. Dzięki temu mogę dać z siebie wszystko. Wszystko wokół również układa się po mojej myśli. Jestem zadowolony.
Tobiasz Pacholski: Jak oceniasz dzisiejszą atmosferę w Sercu Łodzi?
Raoul Giger: Jak na ten stadion, panowała tam dobra atmosfera – obiekt nie jest zbyt duży, ale było całkiem głośno, co oczywiście robiło wrażenie, poza tym odczuwalna była spora presja. Staraliśmy się temu przeciwstawić.

