Ważne zwycięstwo. Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1.

Wisła Kraków wygrała na własnym stadionie 3:1 w meczu 30 kolejki Fortuna I ligi i nadal pozostaje w walce o awans do Ekstraklasy. Finisz sezonu zapowiada się ekscytująco, gdyż ścisk w ligowej tabeli jest coraz większy.

Przebieg meczu

Po rozczarowującym remisie w poprzedniej kolejce i bardzo słabej grze podopiecznych Alberta Rude celem było zwycięstwo w dobrym stylu. Okazja ku temu była dobra, gdyż na Reymonta przyjechała ekipa Podbeskidzia, która jedną nogą jest już w II lidze, choć jak pokazał ten sezon drużyny z dolnych rejonów tabeli sprawiały duże problemy Wiślakom. Już w 5. minucie gospodarze mieli kapitalną okazję na objęcie prowadzenia. Piłkę z rzutu rożnego zagrał w pole karne David Junca, piłkę kapitalnie uderzył głową Satrustegui, lecz jego strzał został obroniony przez bramkarza, a Angel Rodado z najbliższej odległości nie trafił do bramki przy próbie dobitki. W 16. minucie nastąpiło otwarcie wyniku. Angel Baena uderzał na bramkę, lecz goalkeeper gości obronił strzał. Piłka spadła pod nogi Jesusa Alfaro a ten mierzonym strzałem umieścił piłkę w siatce. W 26. minucie nastąpiło wyrównanie po katastrofalnym błędzie Satrustegiego. Przy wyprowadzeniu piłki zagrał wprost pod nogi Ilicicia, który wykorzystał fakt, iż debiutujący w wiślackiej bramce Anton Cziczkan jest daleko wysunięty i pięknym strzałem przelobował Białorusina doprowadzając do wyrównania. Dwie minuty później w bardzo podobny sposób zachowała się defensywa gości, lecz tym razem strzał Alfaro został zablokowany. W 32. minucie doszło do ponownego objęcia prowadzenia przez Białą Gwiazdę. Po wykonanym rzucie rożnym i kilku próbach strzałów do piłki dopadł Angel Rodado i zdobył 16 bramkę w rozgrywkach ligowych. W 38. minucie kapitalną okazję na podwyższenie wyniku miał Angel Baena, lecz poślizgnął się przy strzale i trafił w słupek bramki.

Druga połowa to nadal dominacja Wisły Kraków. W 77. minucie doszło do kontrowersji i potencjalnego rzutu karnego. Sędzia odgwizdał zagranie ręką w polu karnym przez Tomasika. Po długiej przepychance zawodników Szymon Sobczak ustawił piłkę na 11-stym metrze i wtedy sędzia zadecydował o obejrzeniu tej sytuacji. Po analizie VAR odwołał decyzję o rzucie karnym. W 90. minucie Marc Carbo skierował piłkę do siatki po świetnym strzale zza pola karnego, lecz bramka nie została uznana z powodu faulu jednego z Wiślaków, który odgrywał piłkę do strzelca. Dwie minuty później Biała Gwiazda cieszyła się z kolejnej bramki zamykającej to spotkanie. Patryk Gogół otrzymał piłkę od Dejviego Bregu, po czym świetnym zwodem minął trzech rywali i mocnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce.

Najlepszy/Najgorszy zawodnik

Na plus Angel Rodado z kolejną bramką w sezonie i świetną pracą w ofensywie. Cieszy dobra postawa Jesusa Alfaro w końcówce sezonu i bramka Patryka Gogoła po powrocie po kontuzji. Zwiększa się pole manewru dla trenera a to zawsze pozytywna informacja. Na minus Satrustegui po fatalnym błędzie w defensywie. Na jego szczęście koledzy z drużyny byli skuteczni i zdobyli kolejne bramki dające zwycięstwo.

Przemyślenia

Cieszy pewna gra i zwycięstwo, gdyż ciężko się gra Wiśle z drużynami z dołu tabeli. Sezon wchodzi w decydującą fazę i każde potknięcie może zadecydować o upragnionym awansie. Przed Nami ogromne emocje związane z finałem Pucharu Polski. Wisła nie jest faworytem i może dzięki temu podopieczni Alberta Rude będą mieli więcej luzu w grze, który pomoże podnieść trofeum po wielu latach posuchy.

Sprawdź nową stronę na której znajdziesz rabaty do ponad 300 sklepów online. Jak kupować taniej ? Z Promolovers !!!

Podobne artykuły o tematyce: PODSUMOWANIA MECZÓW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *