Festiwal goli
7 bramek obejrzeliśmy w sobotnie południe w Gliwicach. Niestety o jedną więcej zdobyła drużyna gospodarzy. Biała Gwiazda do Krakowa wraca bez punktów Wesoło w obronie Pierwsze 30 minut w wykonaniu Wisły było wręcz kuriozalne. Piast zasłużenie wyprowadził 2 szybkie ciosy. Pierwszy za sprawą błędu Krzyżanowskiego winnego na spółkę z linią obrony. Potem pechowo Giger nabawił…

