Król wrócił

Taką Wisłę chcemy oglądać. Jagiellonia Białystok nie była w stanie zrobić nawet pół akcji. Kapitalny mecz ekipy Mariusza Jopa.

Najlepszy mecz w sezonie

Wisła Kraków od początku narzuciła swój styl. Napór trwał i trwał, a Jaga nie była w stanie wyjść z własnej połowy. Nagroda przyszła w 13 minucie, świetnie dogranie Bozica a Hiszpański goleador pięknie skierował piłkę głową do siatki. Kapitalnie w pojedynkach z Prelecem radził sobie Uryga i Grujcić. Można powiedzieć, że schowali napastnika Jagiellonii do kieszeni. Raz po raz, czy to lewą stroną, prawą, środkiem Biała Gwiazda stwarzała liczne okazje. Czasem brakło lepszego podania, skuteczności, ale dalej to była absolutna dominacja Wisły. W zasadzie ciężko znaleźć moment, by powiedzieć, że Jagiellonia, choć na chwilę mogła przejąć inicjatywę. Mieliśmy anulowanego gola Grujcica, spalonego Rodado. Zamknięcie meczu przypadło na minutę 86. Abramowicz najpierw obronił strzał Bozica, ale na dobitę Angela był bezradny. Dawno nie widzieliśmy tak bezbronnej i słabej drużyny Dumy Podlasia.

Nikt nie zawiódł

Pora na indywidualne oceny. Absolutnie mvp tego meczu jest Angel Rodado, zaraz za nim Marko Bozić, który zaliczył asystę i bardzo przyczynił się do zdobycia drugiego gola. Kapitalne zawody za sobą mają także Duda, Ertlthaler i cała linia obrony. Nie wypada nie wspomnieć o Jamsie Igbekeme, który zaprezentował swoją najlepszą wersję. Youan też robił sporo zamieszania, ale czasem brakło lepszej decyzji o strzale, podaniu. Marcel Łubik przecież mimo tego, że był bezrobotny w tym meczu i tak popisał się znakomitymi długimi piłkami. Cieszy również powrót Duarte i pozytywne wejście Mikulca.

Wnioski i przemyślenia

  • 12/12 pkt u siebie. Rywale przyjeżdżając na ten obiekt mogą czuć postrach. Nie bez powodu mówi się Twierdza Reymonta. Prawie rok bez porażki u siebie.
  • Wrócił Król, niech żyje Król. Angelu jesteś wielki. Niech teraz to będzie Twój czas! Potwierdza się to, o czym mówiło wiele osób. Grzechem było posadzić Jordiego w takiej formie, ale ewidentnie to blokowało Rodado. Angel wrócił na pozycję napastnika, a za tym wróciła dobra forma.
  • Zestawienie Uryga-Grujcić sprawdza się jak żadne inne. 1 gol stracony w 3 ostatnich spotkaniach. Z jednej z gorszych defensyw ligi wyrasta nam stabilność.
  • Elie Youan do swojej nieprzewidywalności, techniki i szybkości dołoży decyzyjność i mamy grajka na topkę ligi.
  • Kapitalny pomysł na mecz. Bezpośrednie pojedynki praktycznie wszystkie wygrane przez Wiślaków. Wysoki pressing, Uryga wychodzący wysoko. Dogra organizacja środka pola. Tutaj zgadzało się wszystko.

Podobne artykuły o tematyce: PODSUMOWANIA MECZÓW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *