Władysław Nowak = Amator
Tego Pana kibice Wisły zdążyli poznać z najgorszej strony, jedyną dobrą było sponsorowanie Białej gwiazdy. Chociaż ten argument też naciągany, ponieważ ograniczył on wspieranie krakowskiej drużyny. Żeby tego wszystkiego było mało to zaliczył kolejny kompromitujący go wywiad, gdzie zaatakował Jarosława królewskiego oraz stowarzyszenie Socios.
Pan Nowak jako Prezes
Prezes Dawid Błaszczykowski popełnił wiele błędów, można by spokojnie o nim książkę napisać. Jednak o Władysławie Nowaku napisałbym co najmniej kilka książek, które byłyby opisane w większości negatywne aspekty jego zarządzania klubem. Pan Nowak chyba nie zdawał sobie sprawy, że Wisła Kraków spadła do 1 ligi. Co ciekawe w zasadzie nie doszło do redukcji kosztów, budżet był podobny do tego w ekstraklasie. Trzeba napisać również, że kibice bardzo wspierali klub (frekwencja na stadionie). W grudniu w klubie mamy sytuację dramatyczną, Władysław Nowak złożył dymisję. Przez jakiś czas było cicho z strony ex prezesa, ale po sezonie mogliśmy przeczytać „profesjonalne” wywiady.
Nowak atakuje Socios
Władysław Nowak traktował Socios lekceważącą i do tego miał nastawienie roszczeniowe. To znaczy, że Były prezes klubu oczekiwał od zarządu stowarzyszenia przekazania zgromadzonych przez Socios Wisła środków do Wisły na bliżej nieokreślone cele bieżące, ponieważ – cytujemy – to Wy macie w statucie pomaganie Wiśle, a nie ja. Podczas kolejnego spotkania Nowak zażądał od Socios przelania na konto klubu ponad miliona zł na wykup bazy treningowej, kompletnie ignorując procedurę głosowania, którą przedstawiali mu na wcześniejszych spotkaniach wielokrotnie. Gdy przypomnieli o tym, że najpierw klub musi zgłosić taką propozycję członkom Socios, później odbędzie się głosowanie w tej sprawie i jeśli decyzja członków stowarzyszenia będzie pozytywna, środki zostaną przekazane, nazwał ich oszustami. Wychodzi jednak to, że Nowak jest kłamcą. Ex prezes myślał o wycofaniu się z sponsoringu już dużo wcześniej. Z całą pewnością relację z Socios nie były głównym powodem wycofania z wspierania klubu.
Kolejne kłamstwa Nowaka
Kłamstwem dobitnie pokazującym arogancje Nowaka jest fakt, że podobno nie był on informowany o decyzjach czy planowych ruchach Jarosława Królewskiego. Wszelkie interesujące raporty, dokumenty były do wglądu. Całkiem realne staję, że Nowak po prostu nie interesował się tym co się dzieje w klubie, a teraz szuka powodów by argumentować swoją decyzję.
O co chodzi Nowakowi?
Co ma na celu informowanie opinii publicznej o jego relacjach z Socios czy Jarosławem Królewskim? Można wysnuć taką tezę, że po prostu Nowak chcę zniechęcić kibiców oraz potencjalnych sponsorów do dalszego wspierania klubu. Takie zrzucanie odpowiedzialności na Socios czy Jarosława Królewskiego jest nie w porządku. Równie dobrze moglibyśmy stwierdzić, że Awans do Ekstraklasy przegraliśmy jesienią, a wtedy prezesem był Władysław Nowak. Dostał pełne zaufanie od reszty akcjonariuszy, a teraz atakuje ich w wywiadach. To się nazywa brak klasy.
Ja ze swojej strony mam jedną prośbę do Władysława Nowaka, proszę nie uprzykrzać życia Wiśle Kraków poprzez wywiady, które mają mało wspólnego z rzeczywistością.


Super artykuł