Jedziemy na Narodowy!
Nieprawdopodobna historia Białej Gwiazdy w pucharze Polski trwa w najlepsze. W półfinale pucharu Polski Wisła pokonała Piast Gliwice 2-1 po bramkach Sobczaka, oraz Alfaro. W finale przeciwnikiem będzie Pogoń Szczecin, czyli zdecydowanie półka wyżej niż wcześniejsi rywale. Czy Wisłę stać na zrobienie kolejnej sensacji?
Droga Wisły do finału
Wszystko zaczęło się od bardzo wymagającego meczu z Lechią Gdańsk. W dogrywce Wisła nie pozostawiła najmniejszych szans rywalom pokonując ich 2-1, ale była to pełna dominacja gospodarzy. Następnie kolejni dwaj rywale z 1 ligi: Polonia Warszawa, oraz Stal Rzeszów. Mecz ze Stalą był debiutem Mariusza Jopa, który prowadził Wisłę do końca rundy jesiennej. Później poprzeczka była już zawieszona bardzo wysoko. Rywale z ekstraklasy, z którymi Wisła zdecydowanie faworytem nie była. Liczne kontrowersje, katastrofalne sędziowanie, oraz zadziorna i konsekwentna Wisła, tak najlepiej można podsumować spotkanie między Wisłą, a Widzewem. Wokół tego meczu głośno było jeszcze przez kilka następnych tyg. do momentu, kiedy PZPN ostatecznie odrzucił protest drużyny z Łodzi. Na sam koniec wisienka na torcie, czyli pojedynek z Piastem. Świetny mecz w wykonaniu Wisły, szybkie otworzenie spotkania i mądra gra w drugiej połowie, dały Wiśle upragniony awans.
Finał po ponad 15 latach
Ostatni raz Wisła w finale Pucharu Polski grała w 2008 roku w Bełchatowie przeciwko Legii Warszawa. Finał ten został przez podopiecznych Macieja Skorży przegrany po rzutach karnych. Mecz z Pogonią, będzie bez wątpienia najważniejszym meczem od kilkunastu lat dla Wisły Kraków. Warto nadmienić skład Wisły z tego spotkania: Pawełek, Baszczyński, Głowacki, Cleber, Piotr Brożek, Sobolewski, Cantoro, Łobodziński, Boguski, Zieńczuk, Matusiak. Wielkie nazwiska, legendy Wisły i postacie, które zdobyły wiele trofeów dla Krakowskiej drużyny.
Co zadecydowało o finale?
Takich rzeczy jest mnóstwo, ponieważ wiele dobrego można powiedzieć o Wiśle w pucharze polski, nie bez powodu są teraz finalistami. Jednak warto nadmienić te najważniejsze. Przede wszystkim determinacja i konsekwencja. Szczególnie mogliśmy to zobaczyć w tej decydującej fazie ćwierćfinału i półfinału. Przeciwnicy z ekstraklasy mieli ogromne problemy z ofensywnie nastawianą Wisłą. Wisła grała odważnie, potrafiła wykorzystać błędy rywala, a co najważniejsze, ani przez moment nie przestraszyła się wyżej notowanych rywali. Duży wpływ na pewno miało też to, że Wisła nie grała w roli faworyta. Rywale musieli, Wisła tylko mogła. Mniejsza presja, każdy doskonale wiedział, że awans będzie czymś ponad. Dodatkowo każdy mecz rozegrany u siebie z niesamowitym wsparciem kibiców, które poniosło Białą Gwiazdę do finału. Świetna forma takich zawodników jak: Sobczak, Colley, Rodado, Carbo. Cała drużyna zasługuje na ogromne brawa, ale nikt nie ma wątpliwości, że najlepsi byli wyżej wymienieni zawodnicy.
Awans do ekstraklasy priorytetem
Sytuacja w lidze lekko się skomplikowała po ostatniej porażce z Chrobrym. Do końca sezonu pozostało jeszcze kilka spotkań, ale o awans bezpośredni będzie niezwykle ciężko. Wisła do końca walczyć będzie o jak najlepszą pozycję, jeśli nie znajdzie się w najlepszej dwójce konieczne będzie dobre rozstawienie w barażach. Już w niedzielę istotny mecz z Motorem, a potem przecież aż 3 mecze wyjazdowe, które właściwie mogą powiedzieć wszystko, o co będzie się biła Wisła w końcówce sezonu.
Czy kibice Wisły pojadą na Narodowy?
Kara dla Wisły Kraków została nałożona po spotkaniu w 2022 roku z Motorem Lublin, w którym kibice Białej Gwiazdy rzucili race na murawę. Od tego czasu Wisła nie rozegrała żadnego spotkania na wyjeździe w pucharze polski. Pan Prezes Jarosław Królewski na tt zakomunikował już „Jeśli kibice Wisły Kraków nie zostaną wpuszczeni na Stadion Narodowy, klub odda mecz walkowerem.” Na ten wpis zareagował Prezes PZPN Cezary Kulesza „Wisła Kraków może liczyć na otwartość ze strony PZPN. Musimy jednak działać w granicach obowiązujących procedur formalnych. Jeżeli złożycie odpowiedni wniosek, to gwarantuję, że zostanie on dokładnie przeanalizowany i sprawiedliwie oceniony.” Wszyscy doskonale wiemy jak kuriozalna jest sytuacja z niewpuszczaniem kibiców Wisły Kraków na sektory gości. Komunikaty ze strony klubów są coraz bardziej absurdalne, a doskonałym tego przykładem jest ostatnie oświadczenie Wisły Płock, w którym powołano się na wydarzenia w Radłowie. O tym, że kibice Wisły nie są zbyt mile widziani w Warszawie świadczy transparent wywieszony na płocie Stadionu Narodowego „2 maja, zero litości. Będą łamane krakowskie kości.” Wszyscy głęboko wierzymy, że wniosek, z którym Wisła zwróciła się do PZPN’u zostanie rozpatrzony pozytywnie i fani Białej Gwiazdy razem z kibicami Pogoni stworzą wielkie piłkarskie święto. Decyzję poznamy już w najbliższych dniach.


Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me?