Piąty Puchar Polski stał się faktem !!! Pogoń Szczecin – Wisła Kraków 1:2.

W wielkim finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym faworyzowana Pogoń Szczecin przegrała po dogrywce z Wisłą Kraków 1:2. Emocje, dramaturgia i świetne widowisko stworzone przez kibiców obydwu drużyn stworzyły jeden z najlepszych finałów PP od lat.

Przebieg spotkania

Jak wyglądałby idealny scenariusz na film o tematyce piłkarskiej ? Ekipa głównych bohaterów mierzy się w wielkim finale jako drużyna w którą nikt nie wierzy. Przegrywa spotkanie ale mimo to nadal wierzy w sukces. W ostatnich sekundach meczu doprowadza do dogrywki pokazując silny charakter i wolę walki, a robi to piłkarz, który w poprzednim meczu był autorem koszmarnego błędu. Od zera do bohatera. W dogrywce największa gwiazda drużyny wytrzymuje presję w kluczowym momencie i daje upragniony triumf. Scenariusz idealny napisany przez zawodników Wisły Kraków stał się faktem. Ale po kolei.

Wisła przyjechała na Stadion Narodowy, aby sprawić kolejną niespodziankę po wcześniejszym wyeliminowaniu ekstraklasowych drużyn, czyli Widzewa Łódź i Piasta Gliwice. Już w 6. minucie Biała Gwiazda mogła objąć prowadzenie. Angel Rodado zagrał piłkę w pole karne a Szymon Sobczak sprytnym strzałem piętą posłał piłkę obok bramki. Dwie minuty później kolejna groźna akcja Wisły. Wrzutka Rodado i próba przecięcia tego dośrodkowania przez Leo Borgesa mogła skończyć się bramką samobójczą, gdyż po jego zagraniu futbolówka odbiła się od spojenia i wyszła poza boisko. Pierwsza groźna sytuacja Pogoni nastąpiła w 15. minucie, gdy Kamil Grosicki uderzył obok bramki Antona Cziczkana. Po kliku akcjach z obydwu stron Portowcy mieli idealną okazję na objęcie prowadzenia w 36. minucie, lecz strzał z pola karnego minął bramkę. W 41. minucie powinno być 1:0 dla ekipy Alberta Rude. Szymon Sobczak strzelał głową, obrona Cojocaru, piłka odbija się od wewnętrznej części słupka i nie wpada do bramki. Po pierwszej połowie bezbramkowy remis.

W drugiej połowie emocje sięgnęły zenitu i ludzie o słabych nerwach bądź problemach kardiologicznych oglądali to widowisko na własne ryzyko. W 75. minucie Pogoń wznowiła grę wrzutem z autu. Wyrzut z autu, zagranie z pierwszej piłki w pole karne do której dopada Efthymis Koulouris i strzela bramkę otwierającą wynik spotkania i przybliża Pogoń do historycznego pierwszego trofeum w historii klubu. Biała Gwiazda nie zamierzała wywiesić białej flagi i rozpoczęła walkę o zdobycie bramki przedłużającej nadzieję na sukces. W 90. minucie kibice z Krakowa widzieli już piłkę w siatce po tym, gdy Goku minął rywali i uderzył na bramkę, lecz na drodze do szczęścia stanął Malec. Końcowe sekundy spotkania. Pomimo upływu doliczonych siedmiu minut sędzia nadal pozwala grać z powodu ciągłej gry na czas Pogoni Szczecin. Rzut wolny dla Wisły w 99. minucie. Anton Cziczkan wrzuca piłkę przed pole karne Portowców, wyskakuje do niej Alan Urygę przedłużając w pole karne. Futbolówka spada od nogi Eneko Satrustegiego, który wszedł na boisko jako rezerwowy i niczym rasowy snajper posłał piłkę do bramki Cojocaru dając Wiśle dogrywkę.

Po ponad 100-stu minutach gry mecz rozpoczął się na nowo. Sympatycy obydwu drużyn zastanawiali się kto lepiej zniesie wojnę nerwów w dogrywce. W 93. minucie przytomnie zachował się Angel Rodado. Leo Borges zagrywał piłkę przez środek boiska, lecz zrobił to tak niefortunnie, że przejął ją Angel Rodado, pobiegł pod pole karne i płaskim strzałem lewą nogą pokonał Cojocaru strzelając na 2:1. Liczne ataki Pogoni kończyły się fiaskiem. Strzały zbyt słabe, lub czytelne dla Cziczkana nie wylądowały w bramce. W 114. minucie podopieczni trenera Gustafssona byli bardzo blisko wyrównania, lecz strzał Grosickiego został zablokowany. W 117. minucie Patryk Gogół stanął przed szansą zamknięcia meczu, ale jego strzał obronił Cojocaru. Kolejne próby gonienia wyniku przez Pogoń nie przyniosła rezultatu i sensacja stała się faktem. Wisła Kraków wygrała po raz 5-ty Puchar Polski !!!

Najlepszy/Najgorszy zawodnik meczu

MVP spotkania został Angel Rodado, który strzelił zwycięską bramkę oraz ciężko pracował dla całego zespołu. Do bohaterów należy zapisać oczywiście Eneko Satrustegiego. Bohater nieoczywisty, który parę dni wcześniej podarował bramkę rywalowi, wchodzi na boisko jako rezerwowy i strzela bramkę dającą remis i przyczynia się do końcowego zwycięstwa. Należy pochwalić Cziczkana za pewne interwencje i spokój, którego nie daje Raton. Cała drużyna zasługuje na pochwałę za dobrą grę, konsekwencje i walkę do końca.

Przemyślenia

Pierwszy tytuł od 2011 roku, czyli ostatniego Mistrzostwa Polski. Po wielu latach smutku, rozczarowań, obaw o istnienie klubu kibice Wisły Kraków mają swój moment chwały. Ogromne zainteresowanie biletami na ten finał pokazało jak wielki jest głód sukcesu i walki o trofea. Feta na rynku w Krakowie pokazuje jak wielką radość dali piłkarze tym triumfem. Oprócz zdobytego trofeum Biała Gwiazda zapewniła sobie prawo gry w el. Ligi Europy i jest to powrót ekipy z Reymonta na europejską scenę po 13-stu latach przerwy, gdzie Wiślaków czeka minimum 4 mecze. Cieszy również kolejny aspekt. Kibicowski. Cała Polska zamyka stadiony przed Wisłą a tymczasem Biała Gwiazda stworzyła kapitalne widowisko, ze świetnym dopingiem i każdy związany z Białą Gwiazdą ma nadzieję, że ten mecz pokazał całemu środowisku, że cała społeczność nie może być karana za wybryki jednostek. Brak Wisły na stadionach zmniejsza widowisko. Po ogromnym triumfie i chwilach chwały trzeba skupić się na lidze i wszyscy mają nadzieję, że ten sukces doda pewności siebie i podstawowy cel uda się zrealizować. Misja Ekstraklasa w toku.

Sprawdź nową stronę na której znajdziesz rabaty do ponad 300 sklepów online. Jak kupować taniej ? Z Promolovers !!!

Podobne artykuły o tematyce: PODSUMOWANIA MECZÓW

3 komentarze

  1. It’s perfect time to make some plans for the future and it’s time to be happy.
    I have read this post and if I could I wish to suggest
    you few interesting things or suggestions. Maybe you can write next articles referring to
    this article. I wish to read even more things about it!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *