Lider wraca do gry

2 miesiące rozłąki to zdecydowanie za długo. W piątek o 20:30 Wisła Kraków podejmie u siebie zespół GKS’u Tychy.

Wisła jest gotowa do nowej rundy?

Podczas przygotowań do zmagań na wiosnę nie mieliśmy niesamowitych zwrotów wydarzeń. Jeden transfer Jordiego Sancheza, wypożyczenia Sukiennickiego, Staszaka. Dowiedzieliśmy się z kim Wisła zagra na 120-lecie, czy chociażby sporo zmian dotyczących stadionu. Generalnie był to w miarę spokojny okres. Na koniec przygotowań zespół Mariusza Jopa pokonał w sparingu aż 5:0 Stal Mielec. Jeden z nielicznych minusów to uraz Bozica, lekkie kontuzje Dudy, czy Grujcica. W przypadku tego pierwszego wykluczające zawodnika na kilka tygodni, w drugim przypadku na szczęście tylko piątkowy występ stoi pod znakiem zapytania. My spodziewamy się Colleya w miejsce Grujcica, natomiast naszym zdaniem Duda wyjdzie w pierwszej 11.

Sylwetka rywala

GKS Tychy to wielka niewiadoma. Aktualnie zajmują miejsce spadkowe, czyli 16 pozycję. Wygrali tylko 3 razy, 4 zremisowali i 12 przegrali. Mało tego, to drużyna, która straciła najwięcej bramek w lidze (43). Nie wygrali od 14 meczów, ostatnie zwycięstwo miało miejsce z Puszczą Niepołomice w wakacje 21.08. Ktoś sobie pomyśli, w takim razie czemu to jest taka niewiadoma? Porażka jest wręcz więcej niż pewna. Otóż dlatego, że nowym trenerem został Łukasz Piszczek, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Po drugie dokonali wiele wzmocnień. Nie byle jakich, ponieważ sięgnęli po posiłki z Wieczystej, Jagiellonii, również Wisły Kraków (Łasicki) i wiele innych liczących się klubów. Do tego w okresie przygotowawczym przegrali tylko jeden sparing, wygrali 5. Sporo pracy przed Łukaszem Piszczkiem, ale przy takiej kadrze i warunkach, które mu stworzono, spadek będzie klęską.

Ciężkie pojedynki

Odkąd Wisła spadła z ekstraklasy grała z Tyszanami 7 razy. 3 pojedynki wygrała, 3 przegrała i 1 zremisowała. W tym sezonie udało się pokonać GKS na wyjeździe 4:3. Licząc jeszcze pierwsze mecze w nowym roku, Wisła ma w ostatnich latach bardzo niekorzystny bilans. Rok temu porażka ze Zniczem, wcześniej 0:1 z GKS’em Tychy, 3 lata temu zwycięstwo z Resovią 2:0. W sezonie spadkowym 0:2 z Rakowem, a rok wcześniej 3:4 z Piastem Gliwice za Hyballi. Nie pozostaje nic innego jak zrobić powtórkę z roku 2023 i przełamać tę niemoc.

Podobne artykuły o tematyce: zapowiedź meczu Wisły Kraków

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *