Wisła Kraków vs Znicz Pruszków – zapowiedź
Ostatni mecz Białej Gwiazdy przed przerwą reprezentacyjną i być może mecz o zachowanie stanowiska trenera przez Radosława Sobolewskiego. Mimo rozczarowującego wyniku z Wisłą Płock to, w tym spotkaniu faworytem będzie właśnie Krakowska drużyna.
Spokojna przerwa reprezentacyjna?
Wisła prezentuję się przeciętnie w tym sezonie i wiele osób chciałoby oczywiście zwolnienia Sobolewskiego. Jednak Prezes Białej Gwiazdy wytrzymuje ciśnienie i ufa trenerowi. Gdyby Wisła Kraków wygrała ten mecz byłaby szansa by po zakończeniu kolejki uplasować się na miejscu barażowym. Aczkolwiek klimat wokół drużyny się nie zmieni, ponieważ cel na ten sezon był zupełnie inny.
Znicz Pruszków
Beniaminek 1 ligi, Bardzo dobry start w pierwszych kolejkach. Niestety od jakiegoś czasu ten zespół ma problem z łapaniem punktów. Ostatni mecz wygrali 16 września z Polonią Warszawa, która też ma swoje problemy. Mimo wszystko jest to zespół grający tak zwany futbol na tak, gorzej wyglądają w grze obronnej (popełniają masę błędów). Jest to zespół, który walczy o utrzymanie i patrząc na ich kadrę ten cel może być ciężki do zrealizowania. Jest jeden zawodnik, którego chciałbym wyróżnić jest nim sympatyczny Japończyk Shuma Nagamatsu. W tym sezonie strzelił już trzy gole i to właśnie on jest lidem ofensywy Znicza Pruszków.
Wisła Kraków
W sobotę Radosław Sobolewski nie będzie mógł skorzystać z Igora Łasickiego, Vullneta Bashy i Michała Żyro. Z racji kary nałożonej przez Komisje Ligi David Junca również nie wystąpi w tym spotkaniu.
Wisła musi zacząć wygrywać, a nie w kółko remisować. Sytuacja jest trudna i można powiedzieć, że punktowo wygląda to tak samo jak sezon wcześniej. Najważniejsze pytanie jest takie czy trener ma pomysł jak stworzyć drużynę, która będzie w stanie wygrywać? Na to pytanie odpowiedz zna tylko Radosław Sobolewski.

