Słodko-gorzkie zwycięstwo. Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2
W 20. kolejce Fortuna I ligi, która rozpoczęła rundę wiosenną Stal Rzeszów przegrała z Wisłą Kraków 1:2. Warto przypomnieć, że gospodarze w 91. minucie nie wykorzystali rzutu karnego przy stanie 1:1.
Przebieg meczu
Pierwszy mecz rundy wiosennej wywoływał w kibicach ogromną ekscytację i zaciekawienie jak poradzą sobie ich ulubieńcy pod wodzą nowego trenera. Inauguracja piłkarskiej wiosny przypadła na spotkanie z rzeszowską Stalą której opiekunem jest Marek Zub, który największe sukcesy święcił na Litwie z Żalgirisem Wilno. Pierwsza groźna sytuacja w tym meczu należała do gospodarzy. Prokić otrzymał piłkę po świetnym zagraniu i uderzał z ostrego kąta, lecz Alvaro Raton czujnie pilnował krótkiego słupka i sparował piłkę na rzut rożny. 25. minuta przyniosła pierwszą okazję na strzelenie bramki przez Wisłę. Kacper Duda odebrał piłkę w środku pola, zagrał ją do Goku Romana a ten uderzył na bramkę, lecz bramkarz wybił piłkę. W 28. minucie nastąpiło otwarcie wyniku. Po fatalnym błędzie w środku pola Marca Carbo gospodarze przejęli piłkę za sprawą Bukowskiego, ten popędził pod pole karne Wisły, oddał strzał i piłka wylądowała w siatce. Warto dodać, że przy tej bramce zawinili również stoperzy Wisły, którzy nie zablokowali strzału, a przede wszystkim nie wyszli wyżej aby przeszkodzić rywalowi. W 33. minucie Wisła mogła odpowiedzieć po strzale głową Rodado, lecz piłka przeszła obok bramki. 43. minuta to odrobienie strat przez Wiślaków. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Angel Rodado oddał strzał na bramkę, lecz jego strzał został wybity, a dobitka Carbo wylądowała w siatce. Po analizie wideo przyznano bramkę napastnikowi Wisły, gdyż piłka po jego strzale przekroczyła linię bramkową.
Od drugiej połowa goście ruszyli do mocnych ataków i już w 47. minucie byli bliscy zdobycia gola. Strzał Rodado wybronił Gerard Bieszczad, Goku trafił w poprzeczkę. Jak się okazało nawet gdyby piłka wpadła do bramki, to gol nie zostałby uznany z powodu pozycji spalonej. W 73. minucie groźny strzał oddał Szot, lecz jego strzał okazał się niecelny. 85. minuta rozpoczęła ogromne emocje w tym spotkaniu. Po akcji Stali Rzeszów w polu karnym Wisły przewrócił się Bukowski. Po długiej analizie wozu VAR sędzia Daniel Stefański zdecydował się obejrzeć powtórki i podyktował rzut karny po faulu Marca Carbo. Do piłki podszedł wprowadzony chwilę wcześniej Danielewicz i trafił w słupek bramki Alvaro Ratona. Biała Gwiazda wróciła z dalekiej podróży i postanowiła zaatakować w końcówce spotkania. Do rzutu wolnego podszedł nowy nabytek Wisły, czyli Dejvi Bregu i popisał się precyzyjną wrzutką w pole karne. Wrzutkę przedłużył głową Alan Uryga, a pierwszy do piłki dopadł Eneko Satrustegui i zapewnił gościom 3 punkty w 97 minucie.
Najlepszy/Najgorszy zawodnik
Na plus oczywiście strzelcy bramek, czyli Angel Rodado i Eneko Satrustegui. Warto podkreślić, iż Alvaro Raton spisał się przyzwoicie w tym spotkaniu. MVP spotkania niewątpliwie Kacper Duda. Świetne zagrania do partnerów, kapitalne przechwyty w środku pola. Idealny kandydat na lidera drużyny Wisły Kraków. Na minus stoperzy, którzy nie zareagowali na stratę Carbo po której nastąpiła strata bramki. Kolejny minus dla Bartosza Jarocha, któremu praktycznie nic nie wychodziło. Największym rozczarowaniem jest Marc Carbo. Spowodował utratę bramki oraz spowodował rzut karny, który nie został wykorzystany.
Przemyślenia
Lepszy wynik końcowy niż gra, lecz lepiej zdobyć 3 punkty po słabym meczu niż grać przepięknie i przegrać. Kibice głodni sukcesów swojego ukochanego klubu są oczywiście rozczarowani stylem gry oraz poziomem prezentowanym przez niektórych zawodników. Warto przypomnieć, że drużyna jest prowadzona przez nowego szkoleniowca i pewne nowości taktyczne potrzebują czasu na wdrożenie. Ciężko przepracowany okres przygotowawczy też ma znaczenie i przekłada się na grę na starcie rundy. Na podsumowania pracy i zmiany w grze przyjdzie czas po kilku kolejkach, lecz jak wiadomo krakowski kibic jest niecierpliwy. W końcu Wisła Kraków to zbyt duży klub, aby grać na drugim poziomie rozgrywkowym i każdy związany z Białą Gwiazdą pragnie powrotu do elity. Kolejny mecz pokaże w jakim kierunku idzie budowa drużyny na upragniony awans.

Skorzystaj z świetnej oferty dla nowych graczy w oficjalnym bukmacherze LaLiga w Polsce Fuksiarz i odbierz 520 zł premii na start. Sprawdź stronę i zobacz jak odebrać bonus. https://www.zarabiajmyrazem.com/zaklady-bukmacherskie/fuksiarz/


Hey there! I’ve been reading your weblog for a long time now and finally got the courage to go
ahead and give you a shout out from New Caney Tx! Just wanted
to tell you keep up the excellent job!