1 ligowe męczarnie

Lider dalej pozostaje przy Reymonta. Wisła Kraków pokonała 2:1 Górnik Łęczna. Najważniejsze są 3 pkt, ale do gry Białej Gwiazdy można mieć spore zarzuty.

Dwie różne połowy

Bardzo źle zaczął się ten mecz dla Wisły. Już 9 minuta, błąd Kamila Brody, dośrodkowanie na głowę Śpiączki i gol na 1:0. W pierwszej połowie Wisła kompletnie nie była w stanie stworzyć sobie dogodnej okazji. Pojedyncze strzały, zagrożenia ze strony Duarte, Krzyżanowskiego. Pierwsza połowa, która wcale nie odbiegała od spotkania z Miedzią Legnica. W drugiej połowie goście lekko się przebudzili. Sprawy w swoje ręce próbował wziąć Maciej Kuziemka. Kilka dobrych dryblingów, dobrych akcji. Środek pola też nieco odmieniony, ale dalej to było za mało. Piłkarze Górnika raczej się bronili, próbując czasami urwać się szybszymi podania na połowę Wisły. 68 minuta i faul Orlika, bardzo nieodpowiedzialny wślizg w nogi Brody. Druga żółta kartka i Górnik musiał radzić sobie w 10. Od tego momentu już nie było wymówek. Wisła musiała odwrócić losy meczu. Niecałe 10 minut grając w przewadze piłkę ręką w polu karnym dotknął Ogaga. Angel Rodado pewnie zamienił jedenastkę na gola. Kilka ataków Wisły, dobra zmiana Gigera, solidny Omić. Groźny strzał z dystansu w słupek Górnika. W końcu 94 minuta i ,,strzał życia” Grujcica, który przełamał rękawice Olszaka. Wisła na prowadzeniu, ale bardzo nerwowa końcówka w ich wykonaniu. Dosłownie w ostatniej okazji mieliśmy drugi słupek Górnika w tym spotkaniu. Traore, który zameldował się na murawie, w drugiej części mógł zabrać 3 pkt Krakowianom.

Wnioski:

  • Wisła dalej liderem, przełamana passa meczów bez wygranej, ale lekki niepokój co do przyszłości
  • Wisła ma gigantyczne problemy w bramce. Kamil Broda po raz kolejny odpowiedzialny za stratę gola. Wielkich alternatyw nie ma…
  • Przepchnięte zwycięstwo, takie wygrane z GKS’em Tychy, czy Górnikiem Łęczna sezon temu by nie przeszły…
  • Obrońcy ewidentnie wolą zdobywać bramki niż wykonywać swoje podstawowe zadania defensywne
  • Z drużyny, która gromiła wszystkich w pierwszych 6 kolejkach pozostała już tylko cząstka
  • Trochę szczęścia, ale prawda jest taka, że każdy taki start przyjąłby z pocałowaniem ręki

W najbliższym czasie pojawi się artykuł ze statystykami z tego meczu. Zapraszamy serdecznie.

Podobne artykuły o tematyce: PODSUMOWANIA MECZÓW

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *