Tamas Kiss nowym piłkarzem Wisły!
Dosyć sporo mówiło się o potrzebie wzmocnienia skrzydeł. Długo na reakcję nie trzeba było długo czekać. Krakowska drużyna podpisała właśnie dwójkę nowych zawodników, którzy z pewnością mogą podnieść rywalizację na tej pozycji.
Kim jest Tamas?
Tamas Kiss to 23-letni Węgierski skrzydłowy. Nie należy do najwyższych zawodników, bowiem posiada zaledwie 167 cm wzrostu. Ostatni rok spędził w zespole Ujpest FC notując 5 asyst w 28 meczach. W swoim CV ma między innymi 2 występy w kadrze narodowej, 148 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej na Węgrzech, czy chociażby 11 spotkań w Eredivise. Przechodził przez wszystkie szczeble młodzieżowej piłki na Węgrzech od u15 po u21. Co ciekawe zaliczył asystę w meczu z Polską w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2021 roku. Węgry wygrały wówczas 2:1, a Kiss zagrał w nim 18 minut.
Co wyróżnia Węgra?
Jest niezwykle szybkim piłkarzem, oraz bardzo dobrze wyszkolonym technicznie. Nie bez powodu jednak przychodzi do takiej drużyny jak Wisła Kraków. Nie ma specjalnie imponujących statystyk, nie gwarantuje wcale dużo liczb. Pamiętajmy jednak, że grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w swoim kraju. A teraz przechodzi do mniej wymagającej ligi. Jest to typowy skrzydłowy, który gdy tylko dostanie piłkę, specjalnie nie kalkuluje i od razu wchodzi w drybling. Do tego na pewno za spory atut można uznać to, że jest stosunkowo młodym graczem.
Ostatni sezon Kissa:
Ostatni sezon 2023/2024 nie należał do szczególnie udanych. W drugiej części sezonu stał się rezerwowym graczem. Ostatni udział przy golu zanotował 7 października w ligowym meczu. Od tego czasu prawie za każdym razem podnosił się tylko i wyłącznie z ławki rezerwowych. Średnio podejmował zaledwie nieco powyżej 2 dryblingów na mecz, z czego tylko 40% było skuteczne. 2.64 dośrodkowania/mecz, skuteczność uwaga 25%. Tak, zgadza się, nie przewidzieliście się. 75% skutecznych podań, średnio 8 zagrań do przodu ze skutecznością 67%. Na uwagę zasługuje to, że stara się pracować w defensywie, notował 2.44 przechwytów na mecz i toczył ponad 4 pojedynki w defensywie na spotkanie. Wracając do tych ofensywnych statystyk, bo to u skrzydłowego jest najważniejsze – 5.81 pojedynków ofensywych – 31.8% takowych wygranych, oraz średnio 3 podania w pole karne.
Trochę bardziej pozytywnie!
Znacznie lepiej to wygląda jak zagłębimy się w jego wszystkie dotychczasowe sezony. Skuteczność podań i tym samy zagrań do przodu na praktycznie podobnym poziomie. Dużo lepiej prezentuje się w dryblingu – 2 razy więcej prób, oraz o 10% więcej tych prób było skutecznych. Dośrodkowania odrobinę lepsze, ale jest to niewielka różnica. Więc można powiedzieć, że nie jest to jego atut. Podejmował też więcej pojedynków w ofensywie-średnio toczył ich 8.68 na mecz, skuteczność o ponad 10% lepsza. Do tego jeszcze co rzuciło mi się w oczy, średnio podejmował 2.13 biegów progresywnych.
Wnioski:
Ostatnie 2 lata w jego wyjątku były wyjątkowo słabe. Nie dziwi, więc, że zdecydował się na transfer do 1 ligi polskiej, a konkretnie do Krakowskiej Wisły. Co napawa optymizmem? Grał kiedyś w reprezentacji i to reprezentacji, która regularnie gra, chociażby na Mistrzostwach Europy. Jest wciąż młodym zawodnikiem, potrzebuje po prostu zejść półkę niżej, by się odbudować. Z miejsca raczej nie zostanie gwiazdą ligi, ale w tym rola Moskala, by wydobyć z Kissa to co potrafił robić najlepiej, jeszcze kilka lat temu.

