Wielki powrót do Wisły Kraków  

James Igbekeme ponownie dołącza do Białej Gwiazdy. Piłkarz, który reprezentował Wisłę Kraków w sezonie 2022/2023 związał się rocznym kontraktem z drużyną Kazimierza Moskala.  

Sylwetka zawodnika  

Jest to 29-letni Nigeryjski środkowy pomocnik. Posiada 170 cm wzrostu. Na boiskach 1 ligowych w barwach Wisły mieliśmy okazję go oglądać w sezonie 2022/2023, kiedy dołączył w zimę. Był podstawowym graczem, łącznie w Wiśle zagrał 14 meczów, strzelając 1 gola i notując 1 asystę. Wszyscy raczej jego postać wspominają bardzo pozytywnie, wyróżniał się zdecydowanie na tle zespołu i trzymał doskonale środek pola. Bardzo niekonwencjonalny piłkarz, bardziej usposobiony ofensywnie. Posiada bardzo dobrą kontrolę piłki, jest szybkim zawodnikiem, bardzo dużo widzi na boisku i przede wszystkim jest w stanie wziąć grę na siebie. Kreowanie sytuacji nie jest mu obce, często przez to tracił piłkę, nawet na własnej połowie, ale dzisiaj można temu zażegnać. Konkretnie receptą może być Marc Carbo, dla którego James Igbekeme powinien stanowić idealnego partnera środka pola. Marc doskonale czuję się w destrukcji, James jest bardzo dobrym kreatorem, na papierze powinien to być duet nie do zastąpienia. Jame dobrze zna środowisko Wisły Kraków. Co prawda, w ostatnich latach nastąpiły spore roszady, ale kilkunastu zawodników, z którymi James miał okazję grać, dalej w Wiśle występuje.  

Poprzedni sezon 

Grał w SD Ponferradina, grającej na 3 poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Łącznie 32 mecze – 1 bramka i asysta. Jego zespół przegrał w półfinale baraży o Segunda Division z Cordobą. 2355 to łączna ilość minut, które zgromadził, co świadczy o tym, że był podstawowym zawodnikiem. Teraz trochę bardziej szczegółowe statystyki: Nie był to jakiś fenomenalny sezon w jego wykonaniu. Skuteczność podań na poziomie 80%. Na minus skuteczność, ponieważ ledwie 15% strzałów, które oddał było celne, a trochę tych prób w całym sezonie zanotował. Rzadko dryblował, średnio ponad 1 próba na mecz. Jeśli chodzi o ofensywne pojedynki, jakiegoś zachwytu nie ma, ale wielkiej tragedii też nie – 5.61 prób ze skutecznością 47.5%. W miarę regularnie próbował też długich zagrań – 3 próby na mecz, skuteczność nie tak imponująca, bo 36%. Dobrze prezentowały się u niego zagrania do przodu prawie 70% takich zagrań było skutecznych, a średnio podejmował 10 prób. Do tego na uwagę zasługuje dobra gra defensywna. 63.5% udanych pojedynków defensywnych, a średnio miał ich 8 na mecz. 3 przechwyty na mecz, prawie 8 strat (to mniej niż u większości piłkarzy Wisły). Często faulował, ale nie miał jakiejś nadmiernej ilości kartek. 

Podobne artykuły o tematyce: TRANSFERY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *