Z nieba do piekła i z powrotem. Wisła Kraków – GKS Katowice 3:2
W meczu 16. kolejki Fortuna I ligi Wisła Kraków wygrała po szalonym meczu z GKS Katowice 3:2. Warto wspomnieć że jeszcze w 90. minucie to goście dopisywali sobie 3 punkty w tej rywalizacji.
Przebieg meczu
Kolejna przerwa reprezentacyjna za Nami i nadszedł czas ligowego spotkania z GKS Katowice. Jasnym jest, że kibice oczekiwali zwycięstwa w spotkaniu na własnym stadionie. Mecz rozpoczął się kapitalnie dla gospodarzy. Już w 3. minucie Wisła objęła prowadzenie w tym spotkaniu. Długa piłka zagrana do Szymona Sobczaka odbiła się od pleców snajpera. Zgarnął ją Goku i precyzyjnym uderzeniem otworzył wynik tego spotkania. W 25. minucie Kacper Duda miał szansę na podwyższenie wyniku, lecz jego strzał był minimalnie niecelny. Przed przerwą piłkarze GKS-u mieli dwie dobre sytuacje na wyrównanie. Najpierw Janiszewski strzelał w środek bramki, w drugiej sytuacji strzał Bergiera został najpierw zablokowany przez Colleya, następnie poprawka została wybroniona przez Ratona i kolejny strzał Maka został zablokowany przez Jarocha. Druga połowa to dalsze ataki obu ekip. Świetna sytuacja Alana Urygi po rzucie wolnym nie przyniosła bramki. Kudła popisał się kapitalnym refleksem i zapobiegł utracie bramki. Od 57. minuty rozpoczęło się piłkarskie trzęsienie ziemi przy Reymonta. Podanie z głębi pola w fatalnym stylu przepuścił Alan Uryga i napastnik gości posłał piłkę do siatki. Sebastian Bergier rozpoczął wiślacki koszmar. W 62. minucie Szymon Sobczak miał okazję do wyprowadzenia Wisły na prowadzenie, lecz jego strzał po długim rogu okazał się niecelny. Stara piłkarska prawda mówi że niewykorzystane sytuację się mszczą i tak było też w tym przypadku. Szybka akcja ekipy ze śląska przyniosła im bramkę na 2:1. Wrzutkę w pole karne wykorzystał Mak. Od tego momentu goście przejęli inicjatywę w tym spotkaniu a z trybun było słychać ogromne niezadowolenie i okrzyki domagające się odejścia trenera Sobolewskiego. W 82. minucie Szymon Sobczak miał świetną sytuację, aby doprowadzić do remisu, lecz nie zdołał przeciąć wrzutki Kacpra Dudy. Gdy wydawało się, że kolejne spotkanie Białej Gwiazdy zakończy się przegraną w fatalnym stylu nastąpił kolejny wstrząs i obrót spraw o 180 stopni. Najpierw Patryk Gogół zdobył swoją debiutancką bramkę w Wiśle w 96 minucie doprowadzając do wyrównania, a następnie kapitalnie wyprowadzona kontra, świetne dośrodkowanie Sobczaka i Angel Baena uderzeniem głową wyrwał zwycięstwo dla Wisły w ostatnich sekundach spotkania.
Najlepszy / Najgorszy zawodnik
Na wyróżnienie oczywiście zasługują strzelcy bramek. Warto wspomnieć o debiutanckiej bramce Patryka Gogóła. Młody pomocnik ma ostatnio złoty czas. Coraz więcej minut w Wiśle, powołanie do reprezentacji Polski U-20 i debiutancka bramka w klubie. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój młodego polskiego pomocnika i dobry skauting utalentowanej polskiej młodzieży. Na plus oczywiście też Szymon Sobczak, autor dwóch asyst, który dobrze wypełnił lukę po Angelu Rodado w ofensywie. In minus niestety zachowanie Alana Urygi i szkolny błąd przy straconej bramce na 1:1, która pozwoliła rywalom wrócić do meczu i nabrać wiatru w żagle.
Przemyślenia
Wygrane w taki sposób smakują najlepiej, gdy udaje się odwrócić losy spotkania w tak widowiskowy sposób. Dla postronnych obserwatorów może to być jeden z ciekawszych meczów tej rundy w I lidze patrząc na zwroty akcji i czas w którym Wisła wydarła zwycięstwo. Jednak wiślacka społeczność jest sfrustrowana do granic możliwości. Blokowanie grupy kibiców przez kolejne kluby i brak możliwości wspierania swojej drużyny na wyjazdach jest sprawą absurdalną i potężnie frustrującą do tego spotkania, że już kolejny piłkarz wypowiada się głośno w tej sprawie w pomeczowym wywiadzie i brawa za to dla wychowanka Wisły Szymona Sobczaka. Słabe wyniki to drugi potężny zapalnik. Stracona bramka na 1:2 i przerwanie spotkania przez kibiców pokazuje ile jest złości wśród społeczności. Wynik spotkania udało się odwrócić, lecz niestety nie widać postępów w grze. Niby Wisła ciągle dominuje na boisku, oddaje mnóstwo strzałów, lecz jest problem ze skutecznością. Natomiast rywale wyprowadzają dwie-trzy kontry w meczu i strzelają bramkę. W tym aspekcie niestety nadal jest tak samo. Kolejne spotkanie z Termalicą Nieciecza będzie kolejnym sprawdzianem i wydaje się, że podsumowanie pracy sztabu szkoleniowego nastąpi na spokojnie po zakończeniu rundy jesiennej.

Jak zdobyć gwarantowane 200 zł dla nowych klientów w banku Pekao S.A. ? Odwiedź stronę na której masz dokładny opis tej i wielu innych kampanii https://www.zarabiajmyrazem.com/osobiste/pekao/


Your article helped me a lot, is there any more related content? Thanks!