Czas na nadrobienie zaległości!
Takiego początku w lidze w wykonaniu Wisły Kraków nie wyobrażali sobie nawet najwięksi pesymiści. Mamy połowę września, a po ostatniej kolejce Krakowska drużyna spadła na 16 miejsce, czyli do strefy spadkowej… Szansa, by to zmienić już dzisiaj. Drużyna Kazimierza Moskala podejmie na wyjeździe ekipę ŁKS’u Łódź.
Grobowa atmosfera
Nikt w Krakowie nie ma zbytnio powodów do uśmiechu. Remis z Kotwicą, porażka z Wartą po festiwalu nieskuteczności, gdzie Wisła miała 35 sytuacji bramkowych. Do tego po zwycięstwie Chrobrego Głogów nad Zniczem Pruszków, Wiślacy wylądowali w strefie spadkowej. Teraz Wisłę czekają 2 trudne wyjazdy. Najpierw ŁKS, który jest na fali czterech z
rzędu zwycięstw, później Chrobry Głogów, który napsuł krwi dwukrotnie w ubiegłym sezonie Wiślakom. Krótko mówiąc, sytuacja jest fatalna i nawet zwycięstwo z ŁKS’em aż tak bardzo tej sytuacji nie odwróci.
Sylwetka rywala
ŁKS bardzo źle zaczął ten sezon, od 3 porażek i jednego remisu. Atmosfera była bardzo nerwowa, ale po tym gorszym okresie, szybko się odwróciła. Aktualnie ŁKS ma na koncie 4 zwycięstwa z rzędu z Wartą, Chrobrym, Odrą, oraz Pogonią Siedlce. Już nie jedna z ostatnich pozycji w tabeli, a 7 miejsce. Do tego trzeba podkreślić jedną z lepszych defensyw tej ligi, bowiem stracili 8 goli, i tylko 3 drużyny są pod tym względem lepsze. Jedną z gwiazd tego zespołu jest Arasa, nowy Hiszpański nabytek, który zdobył już 4 bramki. Dobrze również wyglądają inni ofensywni gracze jak: Młynarczyk, Feiertag. Na pewno mają się czego obawiać, boczni defensorzy Wisły przed dzisiejszym meczem. Trenerem ŁKS’U jest Jakub Dziółka, były asystent w Rakowie Częstochowa. Co ciekawe prowadził kiedyś zespół Cracovii u19.
Kazimierz Moskal i historia rywalizacji
Będzie to niezwykle ważny mecz dla obecnego trenera Wisły. Dwukrotnie prowadził Łódzką drużynę w latach 2018-2020, oraz 2022-2023. Każdy w Łodzi wspomina tego szkoleniowca z ogromnym sentymentem. W końcu wywalczył nawet z nimi 2 razy awans do ekstraklasy. Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami prowadził właśnie w barwach ŁKS’u. Łącznie w lidze pomiędzy ŁKS’em a Wisłą odbyło się 121 spotkań. Zdecydowaną przewagę ma Wisła, wygrywała 58 razy, 26 razy mieliśmy remis, a ŁKS wygrywał 37 razy. Ostatnie spotkanie, które ŁKS w Łodzi zwyciężył, był na tyle istotny, że praktycznie już zapewnił awans podopiecznym Kazimierza Moskala. Każdy Wiślak ma przed oczami fatalne spotkanie Josepha Colleya, dzięki któremu w dużej mierze, ŁKS miał ułatwione zadanie do zdobycia bramek.


Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me?
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.