Jarosław Królewski = Pan Prezes

Człowiek, który nieraz już udowodnił swoją wielką miłość do Wisły Kraków. Do tego pokazał nam wszystkim, że potrafi zarządzać dużo lepiej niż jego poprzednicy. Jego wizerunek nigdy nie był fatalny, ale teraz każdy kibic bez wyjątku popiera jego działania.

Początki w Wiśle Kraków

 Jarosława Królewskiego kibice białej gwiazdy poznali jako inicjatora akcji ratunkowej Krakowskiej Wisły w 2019 roku. Chodzi tutaj o akcję #50kforwk, mająca na celu uzbierania funduszy na najpilniejsze potrzeby tonącej spółki. Na tej akcji się nie skończyło, bo następnie Królewski zdecydował się pożyczyć klubowi pieniądze wraz z Jakubem Błaszczykowskim i Tomasze Jadżyńskim. Pożyczka ta wyniosła 4 mln zł, co pozwoliło Wiśle uzyskać licencję uprawniającą do gry w Ekstraklasie. Kolejnym punktem, który dał spółce chwilowego oddechu to sprzedaż pakietu 4000 akcji za co w dużej mierzę odpowiadał właśnie Królewski. Co za tym idzie klub pozyskał kolejne 4 mln zł.

Odsunięcie od decyzyjności

Po pojawieniu się nowego współwłaściciela Władysława Nowaka nastąpiły pierwsze zgrzyty na poziomie właścicielskim. Efekt był tego taki, że nowym prezesem został Nowak. Jak sobie poradził? Po prostu sobie nie poradził, jedyne co pokazał to brak profesjonalizmu. Dostał poparcie od całego zarządu, ponieważ to był jego wymóg, żeby Królewski i Jażdżyński nie ingerowali w decyzje ówczesnego prezesa.  Był to cios dla obu panów, który można porównać do spadku Wisły z Ekstraklasy. Doprowadziło to podjęcia decyzji o sprzedaży swoich akcji – 26,84%

Nagły zwrot akcji

Wielu myślało, że to koniec Jarosława Królewskiego w Wiśle Kraków. Jednak życie często zaskakuje i po złożonej rezygnacji przez Władysława Nowaka nowym prezesem został właśnie Królewski. Do tego 20 grudnia 2022 roku stał się posiadaczem 53,68% akcji TS Wisła Kraków SA, zostając tym samym większościowym akcjonariuszem Klubu.

Trafione decyzje     

Nie da się ukryć, że decyzje aktualnego prezesa krakowskiej Wisły były trafione. Pierwszą z nich to zaproponowanie współpracy Kiko Ramirezowi, który podniósł jakość sportową białej gwiazdy. Oprócz tego nastąpiły cięcia budżetowe oraz zmiana podejścia, jeśli chodzi o budowę kadry. Królewski nie zapomniał również wizerunku klubu, co za tym idzie jest aktywny medialnie. Jego decyzji doprowadziły do tego, że potencjalny inwestor jest coraz bliżej. Podobno zostały tylko detale. Mogę napisać tylko jedno 1906% poparcia dla prezesa Jarosława Królewskiego

Podobne artykuły o tematyce: ZARZĄDZANIE KLUBEM

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *