Pełna dominacja

Wisła Kraków pokonuje 1:0 Polonię Warszawa. Mariusz Jop mimo pewnego mistrzostwa postawił na pierwszy garnitur. Może i tylko 1 gol, ale śmiało, można rozważać, czy to nie był najlepszy mecz Wisły w 2026 roku.

Szybkie otwarcie i nieskuteczność

Wisła całkiem dobrze weszła w ten mecz. W 18 minucie atak Wisły napędził Duarte i Sanchez. Ten pierwszy idealnie dograł do niepilnowanego w polu karnym Bozica, strzał przy słupku nie do obrony dla Kuchty i 1:0 dla Wisły. Chwilę później dobra interwencja Letkiewicza, dzięki czemu Wisła mogła również rozwinąć swój atak. Bozić do Ertlthalera, Austriak wypuszcza Freda Duarte, który nawinął jeszcze obrońców, ale przymierzył prosto w Kuchtę. Ertlthaler poprawił jeszcze gorszym uderzeniem. W 29 minucie Wisła, a konkretnie Kacper Duda popełnia największy błąd w tym meczu. Nie zostaje on jednak wykorzystany przez Polonię, dzięki kapitalnej interwencji Gigera. 10 minut później bardzo dobra wrzutka Skraba, strzał Salihu, ale piłka została jeszcze zablokowana przez Lelievelda. Jeszcze jedna okazja dla Polonii, Dadok przymierza prosto w Letkiewicza. Ostatnie słowo w 1 części należało do Wisły. Rewelacyjna piłka od Lelievelda do Ertlthalera, można tylko gdybać, czy Julius chciał strzelać, czy szukał podania do Duarte, ale niewiele brakowało, a mielibyśmy 2:0. Pierwsza połowa pod kontrolą Wisły, ale nie brakowało sytuacji dla Polonii. Drugie 45 minut zaczęło się od bezpośredniego strzału z rzutu rożnego na bramkę Letkiewicza. Patryk zachował zimną krew i świetnie interweniował. 48 minuta kontra Wisły, dobre podanie Dudy, również niezłe zachowanie Sancheza. Duarte sam na sam marnuje jednak idealną okazję na podwyższenie wyniku. Nie minęło 30 sekund, a Portugalczyk miał jeszcze lepszą okazję. Najpierw uderzenie Dudy broni Kuchta, a potem Duarte za lekko podciął piłkę i została ona wybita z linii bramkowej przez Salihu. Napór Wisły nie ustawał. Kilka kapitalnych akcji w wykonaniu Bozica. Duarte marnował raz po raz sytuacje wręcz stuprocentowe. Groźne strzały na bramkę oddawali także Igbekeme, Carbo. Polonia miała jedną bardzo groźną szansę z rzutu rożnego. Na linii ponownie zimną krew zachował Letkiewicz. Fakty są jednak takie, że Wisła śmiało mogła w tym meczu zdobyć przynajmniej 3-4 gole.

Kto na plus, kto na minus?


Każdy z pierwszej 11 w jakiś sposób się wyróżnił. Letkiewicz 2 razy świetnie zachował czujność w bramce. Sanchez miał udział przy golu, ale poza tym dużo złych zagrań. Hiszpana na pewno nie wyróżnimy za to spotkanie. Dudy nie mamy zamiaru dosadnie krytykować, ale miał jedną poważną stratę i tylko dzięki Kutwie i Gigerowi Wisła nie straciła gola. Duarte był niesamowicie nieskuteczny, ale zaliczył asystę i wykonywał mnóstwo pracy w ofensywie. Jest jeden piłkarz, który zasłużył na negatywną notę. Mowa o Omiciu, bardzo dużo złych zagrań i zmarnowana świetna szansa złym przyjęciem piłki. Dobre zmiany Carbo, Krzyżanowskiego, a także Biedrzyckiego. Najbardziej chcielibyśmy jednak wyróżnić czterech piłkarzy. Niezawodny Giger, który ,,czyścił” wszystko z tyłu, Bozić oprócz gola znowu pokazuje indywidualną klasę. Pozostała dwójka to Lelieveld i jego niesamowite podania w pole karne, a także Igbekeme. Nigeryjczyk najmniej wyróżnił się z wymienionej czwórki, ale także ma spory udział w tym zwycięstwie.

Wnioski:

  • Najlepszy mecz Wisły w tym roku? Ostatnio był bardzo dobry mecz z Chrobrym, z Polonią mimo, że mecz zakończył się 1:0 Wisła w drugiej połowie absolutnie zdominowała zespół walczący o baraże
  • Zapachniało ekstraklasą. Skuteczność z pozostałych meczów, kontrola jak w tym meczu i można atakować najwyższy poziom rozgrywkowy
  • Drugie czyste konto z rzędu. Istotna kwestia, bo od końca listopada do początku maja Wisła nie potrafiła zrobić tego ani razu
  • 3 wygrana z rzędu. Sytuacja, która również dawno nie miała miejsca. Widać ewidentnie, że zeszła presja, można zagrać z większą swobodą i to bardzo pomogło zespołowi Mariusza Jopa
  • Ewidentnie Mariusz Jop chce sięgnąć po pełną pulę. Wisła już nic nie musi, ma 1 miejsce i awans do ekstraklasy. Trener Wisły chciał bardzo zrewanżować się za jedyną porażkę w tym sezonie u siebie

Podobne artykuły o tematyce: PODSUMOWANIA MECZÓW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *