Z 3 punktami do Krakowa
Biała Gwiazda wymęczyła korzystny wynik w ubiegły weekend. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Rafał Mikulec i to zapewniło Wiśle cenne 3 punkty.
Przebieg meczu
Było to niezwykle ciężkie spotkanie dla Krakowian. Najlepsze sytuacje miała Warta. Pierwsza z nich to fatalny kiks Rajsela, który trafił prosto w Patryka Letkiewicza. Druga natomiast to sytuacja sam na sam Firleja i ponownie interwencja bramkarza Wisły, ale w niej wykazał się już niezwykłym kunsztem. Dobre okazje dla Wisły mieli Mikulec, czy Giannis Kiakos, ale zdecydowanie nie były to sytuacje stuprocentowe. Po przerwie obraz gry specjalnie się nie zmienił. Wisła nie była w stanie jakoś bardzo zdominować rywala. Brak przewagi w środku, momenty dekoncentracji obrońców, fatalne dośrodkowania i słabe stałe fragmenty gry. Wiślacy przeprowadzili jednak największy konkret w tym meczu. Podanie do Zwolińskiego, ten dobrze odnalazł się w polu karnym, zagrał niecelnie, piłkę zgarnął Rafał Mikulec i przepięknym strzałem przy prawym słupku zmieścił piłkę w siatce. Jeszcze dwie warte do nadmienienia sytuacje. Fantastyczna interwencja Patryka Letkiewicza, po strzale lobem z dystansu Drzazgi. Fatalny błąd obrońców w ustawieniu, ale Letkiewicz był na posterunku. Do tego sytuacja z końcówki meczu, rzut wolny i strzał Tkaczuka centymetry obok słupka. Mogło być 1-1….
Przepchnięty mecz
Pod względem stylu gry Wisłę Kraków chwalić nie będziemy. Najważniejsze są jednak 3 punkty, jakże cenne przy wpadkach Miedzi Legnica, kolejnym słabym wyniku Ruchu Chorzów. Dalej Wisła jest na 6 miejscu w tabeli, ale strata do miejsca 3 to już tylko 4 punkty, a przed nami właśnie bezpośredni pojedynek obu Wiseł. W końcu Biała Gwiazda odczarowała też ligowy niebyt w lidze z Wartą. Nie wygrała z drużyną z Poznania w lidze od 1950 roku, 5 meczów z rzędu bez zwycięstwa, kiedy jeszcze Wisła grała w ekstraklasie. Po prostu nie był to ,,szczęśliwy” rywal dla podopiecznych Mariusza Jopa. Na ławce znalazł się Angel Rodado, nie wszedł na murawę, ale są to doskonałe wieści, że jest gotowy do gry. Powrót Marca Carbo, który zagrał sporą część meczu, Colley grający w rezerwach. Sytuacja kadrowa powoli się stabilizuje.
Kto na plus, kto na minus?
Niestety był to przeciętny mecz pod względem wyróżnień. MVP zdecydowanie ląduje u Patryka Letkiewicza, kilka dobrych interwencji i przede wszystkim ten wybroniony lob. Absolutna perfekcja i zasłużone pochwały. Rafał Mikulec poza bramką aż tak świetnie nie wyglądał, ale zdobył bramkę dającą zwycięstwo, dodatkowo naprawdę pięknej urody. Za to na pewno należą się słowa uznania. Reszta piłkarzy niestety zagrało przeciętnie, bądź słabo. Mimo czystego konta niepewni środkowi defensorzy, kiepski środek pola, tak samo skrzydłowi. Ewentualnie swoje lepsze chwile w tym spotkaniu miał Marc Carbo, czy Bartosz Jaroch, ale to za mało by ich wyróżnić.


Your point of view caught my eye and was very interesting. Thanks. I have a question for you. https://www.binance.com/da-DK/register?ref=V3MG69RO
Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me?
Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me?